DZIAŁY
- Samolot niewidzialny dla radaru
- Kamuflaż: jak ukryć okręt wojenny?
- Zniekształcanie głosu: przekazywanie trzasków publiczną linią telefoniczną
- Kody i szyfry: przesyłanie tajnych informacji
- "Pluskwy": nowoczesne metody podsłuchu
- Recepta na prawdomówność
- Urządzenia do wykrywania kłamstw
- Badanie przyczyn wielkich pożarów
- Odciski palców to wizytówka przestępcy
- Jak powstaje portret pamięciowy poszukiwanej osoby?
- Mapa serwisu
"Pluskwy": nowoczesne metody podsłuchu

Wobec współczesnych możliwości pod-słuchu nigdy nie ma pewności, czy rozmowie prowadzonej w biurze lub w domu nie przysłuchuje się ktoś niepowołany. Podsłuchiwanie rozmów odbywa się zwykle przy użyciu maleńkiego, ale bardzo czułego mikrofonu, który trzeba najpierw niepostrzeżenie zainstalować. Niektóre urządzenia podsłuchowe składają się z mikrofonu i nadajnika radiowego małej mocy, który wysyła sygnały do odbiornika oddalonego o kilka metrów. W innych zestawach mikrofon z odbiornikiem łączy przewód elektryczny. Większość pomieszczeń mieszkalnych czy biurowych oplata tak gęsta sieć różnych instalacji elektrycznych, że dodatkowy kabel pozostaje nie zauważony, mikrofon zaś może być ukryty w jakimś przedmiocie codziennego użytku, np. w żarówce, telewizorze czy telefonie. Gdy stanowisko podsłuchowe znajduje się w promieniu do 1,5 km, każde słowo wypowiadane w podsłuchiwanym pomieszczeniu może być przekazywane kablem i odbierane dzięki "pluskwie". Jednym z powodów, dla których nowo powstające budynki przedstawicielstw dyplomatycznych są tak pilnie strzeżone, jest obawa, że tajne służby obcego państwa mogą już w trakcie budowy wykonać w ścianach odpowiednie kanały do ukrycia przewodów elektrycznych. Coś takiego zdarzyło się w 1987 r. w Moskwie, kiedy to stalowe belki dostarczone dla budowanej tam ambasady amerykańskiej okazały się puste w środku. Jeśli nie ma możliwości dotarcia do podsłuchiwanego pomieszczenia, można do jego zewnętrznej ściany przymocować urządzenie zwane stetoskopem. Jest to prosty mikrofon kontaktowy podłączony do wzmacniacza. Innym sposobem jest wywiercenie w ścianie otworu, który kończy się wewnątrz pomieszczenia mikroskopijną dziurką. W otworze umieszcza się mikrofon w rurce połączony z magnetofonem. Odmianą tej metody jest tzw. kolec - otwór nie przechodzi wówczas przez całą grubość ściany, jednakże mikrofon i tak łapie wszystkie dźwięki z pomieszczenia. Umieszczenie urządzenia podsłuchowego w pomieszczeniu bywa bardzo trudne. Dlatego podsłuchujący sięgnęli po laser. Promień lasera kieruje się z zewnątrz na okno pomieszczenia. W trakcie rozmowy fale głosowe pobudzają do drgań szyby w oknie; miniaturowe ruchy szklanej tafli powodują zmiany długości promienia laserowego, które można zmierzyć i elektronicznie przetworzyć na zrozumiałą formę.